Co spożywać w upał a czego warto unikać?

Największa fala afrykańskich upałów już na szczęście za nami. Nie zmienia to jednak faktu, że wysokie temperatury jeszcze w tym roku nie raz nas zaskoczą. Jesień może być wyjątkowo ciepła i nie raz dokuczy osobom, które nie przepadają za żarem płynącym z nieba. Możemy chronić się na wiele sposobów przed upałami. Jednym z nich jest przygotowanie odpowiednich posiłków i deserów, które “zbiją” temperaturę panującą wokół. Są też takie dania, które spotęgują uczucie gorąca. Czego zatem warto unikać w gorące dni, a czym najlepiej się raczyć? Oto kilka wskazówek!

To może być zbawienne w upalne dni

Inspiracje dotyczące chłodzenia naszego organizmu powinniśmy czerpać z regionów świata, gdzie upał jest czymś normalnym. Tubylcy radzą sobie na różne ciekawe sposoby, zatem warto podpatrzyć, czym chłodzą się mieszkańcy np. państw basenu Morza Śródziemnego. W słonecznym Egipcie czy nawet w niedalekiej Italii niezwykle popularnym deserem jest tzw. granita.

Jest to sorbet lodowy, który swoją strukturą przypomina nie tyle gładko pokruszony lód, co kuliste granulki. Stąd też nazwa tego smakołyku, nawiązująca właśnie do jego struktury (granita, grani – ziarna). Mrożone napoje to jeden z najlepszych sposobów na ulgę w słoneczne dni. Co ciekawe, można je pić z dodatkiem np. ostrych przypraw. Kapsaicyna powoduje wzmożoną potliwość i szybsze bicie serca, a co za tym idzie, nasz organizm szybciej będzie się chłodzić poprzez zwiększoną produkcję potu! Mrożone napoje takie jak sorbet lodowy są jak najbardziej strzałem w dziesiątkę. Nie warto jednak z nimi przesadzać. Niektóre mogą być bardzo kaloryczne, szczególnie te, z dodatkiem słodkich syropów i bitej śmietany. Takie połączenie może powodować, że będziemy czuć się ociężale.

Tego warto unikać

Czego jednak powinniśmy sobie “podarować”, jeśli chodzi o naszą dietę w największy skwar? Tutaj większość kucharzy i specjalistów żywieniowych jest zgodna – tłuste mięsa i mączne potrawy nie są idealnym rozwiązaniem. Będziemy się po nich czuć ciężko, ospale i niekomfortowo. Nasz jadłospis na największe upały powinien obejmować przede wszystkim lekkostrawne posiłki. Lepiej będzie, jeśli będziemy je spożywać częściej, lecz w mniejszych ilościach. Opychanie się pizzą, karkówką czy kiełbasą z grilla nie będzie najrozsądniejszym wyjściem. Unikajmy także mocno kalorycznych ciast i przetworów, które powodują podobne skutki jak te najtłustsze potrawy. Skorzystajmy z uroków lekkich sorbetów i świeżych owoców, które orzeźwią nas, schłodzą i są zwyczajnie pyszne.